poniedziałek, 11 marca 2013

Jesteśmy z Ciebie dumni!

Ach jaki muł bagienny- mój internet :/ staram się po odwiedzać wasze blogi ale tak mi net chodzi jak żółw.

Witajcie Kochane ♥ 
Dziś nie będzie robótkowo aczkolwiek doszło kilka krzyżyków na kanwie. 
To tak tytuł posta mówi 
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
JESTEŚMY Z CIEBIE DUMNI!!!


a z kogo? a dlaczego?
Z Mojego Męża, ponieważ 10 marca miną pierwszy miesiąc bez papierosa w jego ustach.
Chcąc go zmotywować upiekłam mu serducho (troszkę napis mi nie wyszedł)
A dlaczego napisałam JESTEŚMY bo oczywiście najbardziej dumny jest syn, że ma rodziców wolnych od nałogu, ja rzuciłam 15 miesięcy temu :)

Oprócz serduszka mężuś został obdarowany typową męską zabawką
żeby przypadkiem diabeł go nie pokusił aby wrócić do nałogu!


Kochane chciałam jeszcze napisać że bardzo się cieszę gdy do mnie zaglądacie!
Witam i pozdrawiam wszystkie moje obserwatorki nawet nie wiem kiedy was tak dużo przybyło , jest mi  niezmiernie miło ♥

Już na 10 dni kalendarzowa WIOSNA !!!
(mam nadzieję że przyjdzie nie tylko w kalendarzu)



Pozdrawiam Sylwia

13 komentarzy:

  1. Serce urocze, napis czytelny - miałaś bardzo fajny pomysł - trzymajcie się cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serduszko misi być pyszne:)
    Pozdrawiam niebiesko:) i życzę kolejnych miesiecy bez nałogu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooooojojoj!!! Ale bym zjadła takie ciasteczko:) A swojego M. też bym chciała przekonać to rzucenia, ale nie da rady..:(

    OdpowiedzUsuń
  4. No cudne serducho!!Gratulacje dla męża i powodzenia!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jak ci zazdroszczę... Mój mąż obiecał rzucić palenie... jakieś 16 lat temu i do dziś tego nie zrobił :(.
    Pozazdrościć, naprawdę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak zmotywowany na pewno nie powróci do nałogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakby ktoś mi zrobił takie serducho cudowne to tez bym rzuciła palenie hihihihi:)
    Gratuluję Twojemu mężowi, a i Tobie również:) Trzymajcie się i nie dajcie się!!!
    Pozdrawiam cieplutko, pa:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę mężowi dużo wytrwałości!:)Gratulacje dla obojga!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje dla męża za wytrwałość. Życzę powodzenia obojgu. Tak trzymać! :)
    Piękne serduszko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. dopinować mężą!napewno z twoją pomocą da radę

    OdpowiedzUsuń
  11. o jak Wam dobrze! :) ja ze swoim lubym też już pare razy próbowaliśmy poradzić sobie z tym paskudztwem, ale jak narazie niestety nadal oboje w szponach nałogu :/ więc tym większy podziw i szacunek

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny pomysł na zmotywowanie:)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Super motywacja! Maz musial byc szczesliwy:)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam